Masyw Śnieżnika – podejście drugie

Miało być lepiej, a wyszło jak zwykle. Kiedy wyjeżdżamy w takim składzie to zawsze wracamy dzień wcześniej… Przedłużony weekend, wzięte urlopy, idealny plan na dobrą wyrypę. Będzie to opowieść o wyprawie gdzie słaba pogoda może popsuć nawet najlepiej zaplanowany wyjazd oraz o której ^wkozi mówi: znowu pojechaliście po lesie pochodzić…
[…]