wrz 17 2011

Słowacka pętla

P1130243.JPGWyjechaliśmy na krótką wykapkę w Tatry Słowackie. Wyjechaliśmy, wróciliśmy… Region ten stał się nam nieco bliższy. W któryś długi jesienny wieczór rozwinę relację do kilku zdań.

Czytaj dalej


maj 28 2011

Ku Babiej Górze

P1080416.JPGPlan na pierwszą wycieczkę w Beskidzie Żywieckim był prosty – Babia Góra. Początkowo zakładałem wyruszyć z Korbielowa i działać tylko w rejonie Babiej, ale rozszerzyłem wariant o szlak z Rajczy przez Halę Miziową do Korbielowa. Dopiero drugiego dnia rano okazało się, że Królowa póki co nie dopuści mnie do siebie. No ale od początku…

Czytaj dalej


lut 23 2011

Zimowa Czarnohora

Kiedy w sierpniu 2009 r. wędrowaliśmy przez Gorgany, w oddali majaczyły czarnohorskie szczyty Howerla i Pietros. Już wtedy narodził się pomysł kolejnej wędrówki najwyższym górskim pasmem Ukrainy. W ramach zwiększania naszego górskiego poziomu, po kilkunastu miesiącach, znaleźliśmy się pewnej lutowej mroźnej nocy ponownie przed dworcem w Iwano-Frankowsku. Wiedzieliśmy, że tym razem wody na pewno nie będzie brakować w naszym otoczeniu, co najwyżej będzie wymagać pewnych przemian fazowych. Czytaj dalej


sty 7 2011

Kurs lawinowy

W styczniu uczestniczyliśmy w kursie lawinowym. Jedna część ekipy wyrusza samochodem z Poznania przez Wrocław i dociera do schroniska przez Dolinę Jaworzynki przy wiejącym halnym. Drugi samochód wyjeżdża z Inowrocławia, parkuje w Brzezinach a ekipa dociera do Murowańca Doliną Suchej Wody. Jesteśmy w komplecie, halny „wygonił” większość śniegu więc trzeba będzie go poszukać. Rozpoczynamy, drugie już, szkolenie w szkole wspinania „Kilimanjaro” Waldka Niemca.
Czytaj dalej


lis 16 2010

Masyw Śnieżnika – podejście drugie

Miało być lepiej, a wyszło jak zwykle. Kiedy wyjeżdżamy w takim składzie to zawsze wracamy dzień wcześniej… Przedłużony weekend, wzięte urlopy, idealny plan na dobrą wyrypę. Będzie to opowieść o wyprawie gdzie słaba pogoda może popsuć nawet najlepiej zaplanowany wyjazd oraz o której ^wkozi mówi: znowu pojechaliście po lesie pochodzić…
Czytaj dalej


sie 31 2010

Powrót w Tatry Zachodnie

P1060916.JPGZgodnie z założonym kilkuletnim planem górskich wypraw ostatnią dekadę sierpnia mieliśmy spędzić w Fogaraszach. Niestety zawirowania zawodowe nie pozwoliły na wędrówkę najwyższym pasmem Karpat Południowych i całej Rumunii. Ostatecznie udało się wyskoczyć na krótką wycieczkę w Tatry Zachodnie.

Czytaj dalej


mar 18 2010

Zimowy kurs turystyki wysokogórskiej

IMG_5729.JPGOd dawna zbierałem się do napisania kilku słów o wrażeniach z odbytego zimowego szkolenia turystyki wysokogórskiej, ale zebrać się nie mogłem.

Po zasięgnięciu kilku opinii wybraliśmy w końcu ekipę z Kilimanjaro Waldka Niemca, która zajęła się nami podczas marcowego weekendu w Tatrach.
Czytaj dalej


sty 10 2010

Karkonosze 2009

Kilka zdań o świąteczno i prawie noworocznej wycieczce po Karkonoszach.
Czytaj dalej


lis 10 2009

Masyw Śnieżnika 2009

Śnieżnik okładka albumuCzy jeszcze jesień panuje w polskich górach? Czy miło będzie się spało jesienną nocą w turystycznym schronie? Czy uda odnaleźć się chatę pod Śnieżnikiem? Jak pod Śnieżnik wlazł słoń i dlaczego tam został? Na te i wiele innych pytań miała dać odpowiedź listopadowa wycieczka w okolice Masywu Śnieżnika – wyjazd planowany początkowo jako samotna wędrówka. Doniesienia ze strony GOPRu nie wskazywały, że podczas wędrówki będzie można spodziewać się zimowych warunków. Skład ekipy powiększył się o 300% niemalże na godzinę przed wyjazdem. Stara wyprawowa ekipa powraca w wielkim stylu.

Czytaj dalej


sie 17 2009

Wyprawa w Gorgany (Worochta-Osmołoda)

P1040394.JPGPomysł wyjazdu w nieznane nam góry narodził się jesienią 2008 r. Wygrały Gorgany określane jako najdziksze góry Europy. Rozpoczęły się przygotowania sprzętowe, zakupy map i przewodników, lektury relacji, opracowanie trasy… Z każdym miesiącem wyprawa stawała się coraz bardziej realna. W sierpniu pomysł stał się rzeczywistością – odbyliśmy tygodniową wędrówkę od Worochty do Osmołody przez Syniak, Doboszankę i Sywulę. Wędrówkę, gdzie nie tylko góry są najszczersze ale przede wszystkim ludzie.
Czytaj dalej