Przez Puszczę Bydgoską

Od stania w miejscu niejeden już zginął... czyli samotna zimowa wędrówka przez Puszczę Bydgoską (od Gniewkowa do Nowej Wsi Wielkiej) w ramach przygotowań do wiosennej wyprawy w najwyższe góry Ukrainy. W sumie 13 godzin marszu bez większych przerw i nieco ponad 40 przebytych w śniegu kilometrów.

Pobudka o 5 rano. Poranna kawa, pakuję plecak i wyruszam…

P1050730.JPGP1050742.JPGP1050737.JPG

P1050745.JPGP1050751.JPGP1050756.JPG

P1050749.JPGP1050760.JPGP1050768.JPG

P1050764.JPGP1050766.JPGP1050776.JPG

P1050777.JPGP1050782.JPGP1050780.JPG

Ostanie osiem kilometrów to żmudne i powolne pokonywanie kolejno wyznaczanych sobie odcinków. Do zmęczenia dochodzi ból obu kolan, które najbardziej ucierpiały tego dnia. Na stację w Nowej Wsi Wielkiej docieram na kilkanaście minut przed odjazdem ostatniego pociągu do Inowrocławia. Punktualnie o ósmej wieczorem rozlega się bicie dzwonów z kościelnej wieży, na pustym peronie zapalają się latarnie i z megafonu małej stacji dochodzi zapowiedź nadjeżdżającego pociągu. Wracam do domu…

Trasa wędrówki

Odcinek między żółtymi punktami odzwierciedla przybliżony przebieg trasy.

[iframe: width=”425″ height=”350″ frameborder=”0″ scrolling=”no” marginheight=”0″ marginwidth=”0″ src=”http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&hl=pl&t=p&msa=0&msid=214241377454068293214.0004b27fab15618662b27&ll=52.934569,18.256531&spn=0.289702,0.583649&z=10&output=embed”]
Pokaż wędrówka przez Puszczę Bydgoską (6 lutego 2010) na większej mapie

fot. Włodzimierz Kozłowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *